środa, 7 maja 2014

Od Ayame CD Takahashi

Co on tu robi? Śledzi mnie? Chyba nie wie na czym stoi. Kiedy mój brat wróci nie będzie zadowolony. Nie lubi kiedy zadaję się z chłopakami. Uważa, że mnie skrzywdzą.
  -Chcesz wejść?-właściwie... nie wiem czemu to powiedziałam. Mam tylko nadzieję, że Toshik nie kończy dziś wcześniej.
  -Jeśli nie masz nic przeciwko.
  -Nie, możesz wejść.
Ale mój brat tak. Weszliśmy do salonu. Hashi zaraz oglądał wszystkie rzeczy stojące na półkach. Czy to wścibskie? Zignorowałam to. Wstawiłam wodę na herbate i rzuciłam tylko krótkie "zaraz będę".
Wpadłam do pokoju , położyłam torbę koło łóżka. Chwyciłam jakąś za dużą szarą bluze, dżinsy i trampki i zaraz byłam już w łazience. Umyłam się i przebrałam. Miałam właśnie suszyć włosy kiedy usłyszałam głośny trzask drzwiami. Wrócił? Nie wierze! Poderwałam się z miejsca żeby zbiec na dół.
Toshik stał w salonie zupełnie nie rozumiejąc o co chodzi.
  -Hashi? Co ty tutaj robisz?
  -Przyszedł do mnie.-odezwałam się. Wkurzy się. Na pewno się wkurzy.
  -Co? Zaprosiłaś obcego człowieka do domu? Co on tu robi?
  -Toshik.. przepraszam. To nie jest twoja sprawa. -odparłam.
  -Nie jest?! Dobrze go znam, to mój przyjaciel i chodzimy razem do klasy!
  -Czy wy...-nie dokończył bo zdążyłam mu przerwać.
  -Jesteśmy tylko rodzeństwem, a mój brat nie rozumie, że to z kim się spotykam i co robie to tylko i wyłącznie moja sprawa.
Tosh poderwał się z miejsca i chwycił Hahiego za koszulę. Podbiegłam i złapałam brata za ramię próbując go odciągnąć i uspokoić.
  -Spróbuj ją skrzywdzić a obiecuje ci, że zamorduje cię własnymi rękoma.- wycedził i puścił go. Stałam oszołomiona i patrzyłam szeroko otwartymi oczami na brata. Jest do tego zdolny.


<Hashi kończ XDD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz