- Może dlatego, że nie można tam wchodzić? - Posłał uśmiech.
Czemu on się ciągle uśmiecha? To robi się straszne. Właściwie, to jest noc. Co ja tu jeszcze robię? Przecież ludzie nie....chodzą...w... nocy... To co ON tu robi!? Jeszcze ciągnę go za sobą w stronę Mrocznego lasu. NOCĄ. Tam, gdzie najwięcej wampirów.. Których mam unikać.
- No dobra, odprowadź mnie. - Ostatecznie tak wyszło.
- A "proszę"? - Spojrzał na mnie. Pfff, głupek..
- Proooooszę? - Próbowałam poprosić jak najbardziej ładnie.
Ej, zaraz, zaraz! Skąd on mógł wiedzieć, gdzie ja mieszkam? A jeszcze chce mnie odprowadzić... No bez przesady.. Zgubimy się bardziej.
<Gub się, dalej xd BĘDZIEMY ŻYĆ SZCZĘŚLIWIE XDDDD Shi>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz